Archiwa kategorii: Recenzje

Szklany Miecz – recenzja

Aby dobrze zrozumieć powieść, należy się wpierw cofnąć do pierwszej części tej historii, czyli książki “Czerwona Królowa”. Podbiła ona serca obecnych fanów i okazała się wielkim hitem. W królestwie Norty, które jest od wielu lat pochłonięte wojną, poznajemy główną bohaterkę Mare. Dziewczyna jest złodziejką, która żyje w biedzie i już wie jaki ją czeka los: pójdzie na wojnę wraz ze swoimi rówieśnikami i tam prawdopodobnie zginie. Wszystko się jednak zmienia, kiedy poznaje pewnego chłopaka. Cal zatrudnia bowiem Mare na zamku jako służącą. Na miejscu okazuje się jednak, że dziewczyna posiada niezwykłe zdolności, które nie mogą zostać odkryte. Ujawnienie ich może bowiem zakończyć się zburzeniem ładu i porządku w kraju. Od tego momentu panna Borrow żyje w kłamstwie i na tym kończy się pierwsza część historii.

O czym jest książka?

“Szklany miecz”, jako kontynuacja “Czerwonej Królowej” jest jeszcze bardziej owiany mrokiem. Bohaterowie powieści angażują się całym sercem w zaplanowaną rewolucję. Uczestniczą w wojnie, z której nie można się już wycofać. Nikomu nie można ufać, bowiem w każdej chwili sprzymierzeńcy mogą dopuścić się zdrady, trzeba zachować czujność na każdym kroku. Jak zaufać, gdy zdradzają najlepsi przyjaciele, gdy ma się wrażenie, że już się tego nie potrafi?

Główna bohaterka, Mare, ma jednak swój plan. Chce grać uczciwie, ale nie potrafi sobie sama z tym wszystkim poradzić. Granice, niegdyś jasne, powoli się zacierają. Nie wszystko jest już tylko czarne lub białe, ale gdzieś pośrodku. Borrow podczas przebywania na zamku nauczyła się bezwzględności. Mimo swojej siły, jest wciąż tylko człowiekiem i jak każdy ma wady oraz nie zawsze podejmuje właściwe decyzje. Jednocześnie mieszają się w niej współczucie i bezwzględność oraz gubi się we własnych poczynaniach. Najchętniej uratowałaby wszystkich.

Sama historia rozgrywa się pomiędzy Czerwonymi i Srebrnymi. Natomiast główny wątek sprowadza się do poszukiwania tych, którzy mieliby jednocześnie czerwoną krew i moce tych drugich, czyli osób będących pośrodku, podobnie jak Mare. Wszyscy nowo poznawani bohaterowie są na swój sposób wyjątkowi. Niektórzy potrafią się teleportować, inni latać,  a są też tacy którzy przewidują przyszłość.

Na tle wydarzeń wojennych poznajemy głównych bohaterów, oni sami są na drodze do poznania swojej tożsamości i my, jako czytelnicy możemy to obserwować. Odkrywamy jak ciężko znów być sobą, kiedy przez tak długi czas udawało się kogoś innego.

Historia urywa się w kluczowym momencie, czyli kiedy Mare Borrow robi to, co powinna. Ale czy udało jej się osiągnąć zamierzony cel? Tego dowiemy się dopiero w kolejnym tomie.

Dziewczyna Ze Śniegiem we Włosach – moja recenzja

Jako tło historii mamy malownicze Värmland w Szwecji. Akcja zaczyna się w sylwestrowe popołudnie, podczas gdy na zewnątrz panuje temperatura dwadziestu sześciu stopni na minusie. Do rodzinnego miasteczka wraca Magdalena Hansson, dziennikarka. Chce w końcu trochę odpocząć. Natomiast szesnastoletnia Hedda wychodzi na imprezę sylwestrową i wtedy tajemniczo znika. Nikt jej więcej nie zobaczył. Przez jakiś czas o nastolatce nie ma żadnych wiadomości, a następnie zostaje znalezione nagie ciało dziewczyny. Czy to ona?

Historia opowiedziana w książce

Wspomniana wcześniej dziennikarka wraca do rodzinnego, cichego Hagfors wraz ze swoim adoptowanym synem. Jest zmęczona i załamana po rozwodzie z mężem. Chce odpocząć w małym miasteczku i zmienić pracę na mniej stresującą. Los jednak nie pozwala jej na wyczekiwane chwile wytchnienia.
Mimowolnie Magdalena angażuje się w sprawę zaginionej dziewczyny. Nie potrafi spokojnie zostawić tej sprawy i wszczyna własne śledztwo, niezależne od policji. Mimo to bardzo pomaga władzom swoją postawą. Z czasem odkrywa mroczną prawdę.
Ninni Schulmann to szwedzka dziennikarka i pisarka. Tworzy głównie kryminały i zdążyła już zyskać międzynarodową sławę. Jej debiut miał miejsce w roku 2010 wraz z tą właśnie powieścią. Krytycy wypowiadali się na temat tej książki bardzo pozytywnie i stawiali ją za przykład klasycznego skandynawskiego kryminału.
Powieści niczego nie brakuje: jest tam intryga, wiele wątków, wiarygodne portrety psychologiczne, dobrze zbudowani bohaterowie, tło i owiane tajemnicą sekrety. Historia ponadto trzyma do samego końca w napięciu i nie pozwala spokojnie odłożyć książki w trakcie lektury. Osobiście nie mogłam się doczekać kiedy znów zacznę czytać i poznam ciąg dalszy powieści.
Od tamtego czasu powstała już kolejna powieść, której bohaterką jest również Magdalena Hansson.
Książkę polecam również fanom krajów skandynawskich, ponieważ doskonale oddaje ona klimat i atmosferę tamtych rejonów. Prawa do publikacji tego kryminału zostały dotychczas zakupione przez wydawców z siedmiu krajów.
Kontynuacją powieści jest „Mężczyzna, który przestał płakać”, natomiast w planach jest już również trzecia część z tej serii.