Dziewczyna Ze Śniegiem we Włosach – moja recenzja

Jako tło historii mamy malownicze Värmland w Szwecji. Akcja zaczyna się w sylwestrowe popołudnie, podczas gdy na zewnątrz panuje temperatura dwadziestu sześciu stopni na minusie. Do rodzinnego miasteczka wraca Magdalena Hansson, dziennikarka. Chce w końcu trochę odpocząć. Natomiast szesnastoletnia Hedda wychodzi na imprezę sylwestrową i wtedy tajemniczo znika. Nikt jej więcej nie zobaczył. Przez jakiś czas o nastolatce nie ma żadnych wiadomości, a następnie zostaje znalezione nagie ciało dziewczyny. Czy to ona?

Historia opowiedziana w książce

Wspomniana wcześniej dziennikarka wraca do rodzinnego, cichego Hagfors wraz ze swoim adoptowanym synem. Jest zmęczona i załamana po rozwodzie z mężem. Chce odpocząć w małym miasteczku i zmienić pracę na mniej stresującą. Los jednak nie pozwala jej na wyczekiwane chwile wytchnienia.
Mimowolnie Magdalena angażuje się w sprawę zaginionej dziewczyny. Nie potrafi spokojnie zostawić tej sprawy i wszczyna własne śledztwo, niezależne od policji. Mimo to bardzo pomaga władzom swoją postawą. Z czasem odkrywa mroczną prawdę.
Ninni Schulmann to szwedzka dziennikarka i pisarka. Tworzy głównie kryminały i zdążyła już zyskać międzynarodową sławę. Jej debiut miał miejsce w roku 2010 wraz z tą właśnie powieścią. Krytycy wypowiadali się na temat tej książki bardzo pozytywnie i stawiali ją za przykład klasycznego skandynawskiego kryminału.
Powieści niczego nie brakuje: jest tam intryga, wiele wątków, wiarygodne portrety psychologiczne, dobrze zbudowani bohaterowie, tło i owiane tajemnicą sekrety. Historia ponadto trzyma do samego końca w napięciu i nie pozwala spokojnie odłożyć książki w trakcie lektury. Osobiście nie mogłam się doczekać kiedy znów zacznę czytać i poznam ciąg dalszy powieści.
Od tamtego czasu powstała już kolejna powieść, której bohaterką jest również Magdalena Hansson.
Książkę polecam również fanom krajów skandynawskich, ponieważ doskonale oddaje ona klimat i atmosferę tamtych rejonów. Prawa do publikacji tego kryminału zostały dotychczas zakupione przez wydawców z siedmiu krajów.
Kontynuacją powieści jest „Mężczyzna, który przestał płakać”, natomiast w planach jest już również trzecia część z tej serii.

Dziewczyna z pociągu – najlepszy kryminał ostatnich lat?

Książka jeszcze przed premierą w 2015 roku uzyskała wiele pochwał od znawców literatury. Podobno nawet Stephen King przyznał na swoim Twitterze, że przez tę powieść nie może spać. Ciekawie się zapowiada, prawda?

Fabuła książki

Fabuła przedstawia się tak, że Rachel każdego dnia pokonuje pociągiem tę samą trasę. Podróżuje ona z przedmieścia do centrum Londynu. Kiedy pociąg zatrzymuje się na jednym z przystanków na nieco dłużej, dziewczyna przygląda się okolicznym mieszkańcom. Jej uwagę najbardziej przykuła pewna młoda para, która zdaje się być przykładem wiecznej i prawdziwej miłości. Bohaterka powieści jest aktualnie po rozwodzie i nie może się do końca po tym doświadczeniu pozbierać. Rachel zaczyna więc fantazjować na temat codzienności zakochanej pary i coraz bardziej idealizuje ich związek. Kiedy któregoś dnia piękna wizja dziewczyny znika, Rachel musi zdecydować się czy aby nie pomóc nieznajomym.
Początek powieści zaczyna się niewinnie, poznajemy główną bohaterkę i tło wydarzeń. Kiedy jednak znika kobieta codziennie obserwowana przez dziewczynę z okna pociągu – akcja zaczyna się rozkręcać. Rachel za sprawą Megan (idealizowanej kobiety) zmusza się do powrotu w miejsce, w którym spędziła szczęśliwe chwile wraz ze swoim byłym mężem. Musi zmierzyć się ze swoją przeszłością oraz rozwiązać sprawę tajemniczego porywacza, przez którego rzekomo zaginęła Megan. Książka świetnie wpisuje się w klimat Thillera. Kim jest porywacz? Tego się nie dowiemy, dopóki nie przeczytamy do końca. Podejrzenia są zgrabnie przenoszone z jednej postaci na drugą, a my jesteśmy co chwilę zwodzeni przez autorkę na manowce.
De facto na fabułę mają wpływ trzy główne bohaterki, a nie tylko tytułowa dziewczyna z pociągu. Czytając książkę poznajemy Rachel, Annę i Megan. Nie znają się, jednak ich losy w pewnym momencie się splatają za sprawą przypadku. Wszystkie trzy łączy jedno – na kartkach powieści odkrywają stopniowo swój prawdziwy charakter i przestają żyć złudzeniami.
Narracja w książce jest prowadzona w pierwszej osobie, ale z perspektywy każdej bohaterki z osobna. W ten sposób Hawkins doskonale prezentuje nam prawdziwe oblicze postaci.
Książka w pełni zasłużyła na zebrane pochwały, podczas czytania wywołuje dreszcze i spędza sen z powiek. Powinien ją przeczytać każdy fan thrillerów.